Wiadomości

Trzy punkty i sześć bramek w Grudziądzu
14/11/2016 - 01:04

Przedostatnia kolejka jesieni - wyjazdowe spotkanie z grudziądzką Wisłą. Pora bisurmańska, bo mecz miał rozpocząć się o 18.00. Ostatecznie zaczęliśmy kwadrans później, gdyż o tej porze w niedzielę zamknięta już była brama wjazdowa i po kilkunastominutowym krążeniu wokół stadionu musieliśmy zostawić bus przed bramą i przejść do szatni pieszo. Na szczęście sędzia zgodził się opóźnić rozpoczęcie meczu, ale to była jedna z jego nielicznych dobrych decyzji tego wieczoru.
Mecz zaczęliśmy z wysokiego C - już w trzeciej minucie Grodzka po solowym rajdzie otworzyła dla nas wynik spotkania. W ciągu kolejnych dziesięciu-piętnastu minut okazji do podwyższenia prowadzenia było kilka, ale zabrakło szczęścia. W dodatku, w ujemnej temperaturze zbyt twarda piłka dostawała dziwnego poślizgu, do czego trudno było się przyzwyczaić. Za to, po rzucie wolnym z narożnika naszego pola karnego, piłka po odbiciu się od słupka wpadła pod nogi jednej z rywalek, Zuzka nie zdążyła i padł gol wyrównujący. Potem nastąpiło kilkanaście minut chaosu, aż wreszcie tuż przed przerwą Józia wyprowadziła nas na 2:1 po asyście Agi.
Po zmianie stron przejęliśmy kontrolę nad meczem. Szybko padła trzecia bramka, zdobyta przez Grodzką z asystą Józi. Później kilka bardzo kontrowersyjnych decyzji sędziego (a właściwie braku decyzji), na czele z nieodgwizdaniem chamskiego faulu na Grodzkiej, która wychodziła na czystą pozycję. W innym meczu pewnie byłaby czerwona kartka, tu nie było nawet gwizdka. Grodzka przez parę chwil nie podnosiła się z murawy, na szczęście mogła wrócić potem do gry. Zespół gospodyń szybko został za to ukarany - zgranie KSW głową do Witka i 4:1. Krótko potem druga bramka Józi po podaniu Grodzkiej i na koniec Julka ustaliła wynik spotkania dobijając strzał Witka.
Kolejne, zdecydowane zwycięstwo, o dziwo bez strat w ludziach przy takim sędziowaniu. Arbiter albo zapomniał z domu kartek, albo chciał wreszcie zobaczyć krew. Takich fauli nie puszcza się nawet w B klasie!

Wisła Grudziądz - GWIAZDA-KANIA TORUŃ 1:6 (1:2)

Skład: Zuzka (Kaśka) - Daria (Kinga), Lasek (Wojowniczka), Marca (Gabrycha), Madzia (Maja) - KSW, Józia, Aga - Witek, Julka (Kwiatek) - Grodzka (Ewka)

Podsumowanie zmagań Orlików I
11/11/2016 - 16:16

5 listopada odbył się ostatni turniej orlików tej jesieni. Wyniki uzyskane przez naszą drużynę: Gwiazda - LZS Naprzód Jabłonowo 1 : 1, Gwiazda - MKS Włókniarz Toruń 2 : 2, Gwiazda - Stal Grudziądz 2 : 4. Wyniki zespołu napawają optymizmem. Po pierwszym bardzo nie udanym turnieju gdzie przegraliśmy wysoko z Jabłonowem i Grudziądzem nastąpił progres wyników oraz gry. W kolejnym turnieju porażki były już nieznaczne bo tylko jedną bramką dodatkowo udało się ograć Włókniarz. W trzecim turnieju zremisowaliśmy wszystkie mecze. A wyniki ostatniego turnieju pokazują że forma ustabilizowała się . Co prawda przegrana z Grudziądzem psuje statystyki ale należy wspomnieć że w tym meczu prowadziliśmy 2 : 0 i dokonane zmiany miały na celu sprawdzenie nowych rozwiązań. W turnieju zabrakło jeszcze kilku wartościowych graczy. W ostatnich tygodniach praca drużyny przyniosła efekty. Dzięki chłopakom za trud. Następne turnieje na wiosnę.

Trampkarz - Pomorzanin 1:3
08/11/2016 - 17:09

BRAWO !!!!!!
Mało kiedy trener chwali zawodników po przegranym meczu, tym razem zasłużyli na słowa pochwały.
Z Pomorzaninem, który w swoim składzie miał kilku zawodników z ligi wojewódzkiej graliśmy jak równy z równym. Początek meczu nerwowy ale z minuty na minutę to my mieliśmy przewagę. Po błędzie w obronie tracimy bramkę w 20' ale już 10' później było 1:1 po ładnej akcji całego zespołu bramkę strzelił Skowroński. Ten sam zawodnik w sytuacji sam na sam strzela w boczną siatkę a mógł podać do Starka, który stał kilka metrów przed pustą bramką. Taka sama sytuacji kilka minut później i ponownie boczna siatka. W 35' Mateusz Stark wyszedł sam na sam ale jego strzał broni bramkarz Pomorzanina. Druga połowa to lekka przewaga gości ale bardziej wynikała z naszych błędów. Traciliśmy piłki na 20 metrze co pozwalało robić kontry. Przegrywamy mecz 3:1. Nasza obrona, mimo że traci 3 bramki spisała się bardzo dobrze. Jak zwykle trener dał pograć wszystkim zawodnikom. Dziękujemy rodzicom za dowóz dzieci i za wsparcie w trakcie meczu.

Ostatni tej jesieni turniej żaków - Gwiazda III.
07/11/2016 - 22:02

Na orliku w Grębocinie odbył się ostatni turniej grupy finałowej żaków. Sezon jesienny nasza drużyna zakończyła bez zwycięstwa. Należy jednak pochwalić naszych zawodników za cały ten okres. Awansowaliśmy do grupy najlepszych zespołów naszego regionu i toczyliśmy ciekawe, zacięte boje z najlepszymi zespołami. Będzie to na pewno procentowało w dalszym rozwoju naszych młodych piłkarzy.
Pierwszy mecz turnieju w którym byliśmy gospodarzami zagraliśmy z Unią Wąbrzeźno. Po zwycięstwie nad tym zespołem w ubiegłym tygodniu liczyliśmy na dobry wynik. Niestety przegraliśmy 0-1. Momentami uzyskiwaliśmy przewagę i stwarzaliśmy dużo sytuacji podbramkowych. Niestety, nieskuteczność w naszym wykonaniu nie pozwoliła na zdobycie chociaż punktu. Po raz kolejny okazało się, że szczęście nie było naszym sprzymierzeńcem.
W drugim meczu pokazaliśmy, że nastawienie psychiczne w piłce nożnej odgrywa wielką rolę. Na mecz z chyba najlepszym zespołem, Golem Brodnica, wyszliśmy bez koncentracji i braku wiary we własne umiejętności. Szybko stracone dwie bramki nie pozwoliły na nawiązanie walki z tym zespołem. Porażka 1-6 dała nam dużo do myślenia, tym bardziej, że potrafiliśmy strzelić bramkę (Maciek Furman) i pokazać kilka dobrych akcji podczas drugiej połowy.
Ostatni mecz z JSS Toruń był okazją do rehabilitacji i pozytywnego zakończenia sezonu. Nasi zawodnicy wyszli pełni wiary w sukces. Po dobrym meczu, niestety zostaliśmy pokonani 3-2. Obie bramki zdobył Maciek Furman. Szkoda kolejnej straconej szansy na zwycięstwo. Cieszyć jednak może dobry występ wszystkich naszych "Gwiazdeczek".
Teraz czas na pracę treningową i mamy nadzieję, że wiosną będzie jeszcze lepiej.
Za cały sezon podziękowania dla całego ZESPOŁU!!! Zawodników, którzy zrobili niebywały postęp, tych - którzy grali mniej i tych, którzy grali więcej. Rodziców za poświęcony czas dla swoich pociech.

Skromne zwycięstwo z Tęczą
06/11/2016 - 14:32

Drugie tej jesieni "derby Pomorza", tym razem z zaprzyjaźnioną Tęczą Bydgoszcz.
Sympatia sympatią, ale na boisku walka, przynajmniej tak było w założeniach. Piękna, zespołowa gra, która kończyła się mniej więcej na linii pola karnego przyjezdnych. A dalej... niemoc? Może nie tyle niemoc, co brak podejmowania właściwych decyzji, utrata tempa, zbyt mało gry całą szerokością boiska, zbyt mało celnych i mocnych strzałów z dystansu, a do tego po prostu brak szczęścia - w pierwszej połowie słupek i dwie poprzeczki. Na dobrą sprawę już po kwadransie powinno być przynajmniej cztery zero, a tymczasem do przerwy udało się tylko dwa razy zapunktować - najpierw świetne, długie podanie od KSW, wykorzystane przez Józię, a potem wrzutka Grodzkiej i znów Józia, tym razem efektowną główką.
Po zmianie stron (i zmianie niemającej prawie nic do roboty w bramce Zuzki na Kaśkę) obraz gry niewiele się zmienił. My 90% posiadania piłki, one prawie nie wychodzą z pola karnego, a wynik się nie zmienia. Dopiero szykująca się do zejścia Grodzka, po licznych nieudanych próbach, wreszcie wykorzystała idealną piłkę od Witka i nie dała szans bramkarce gości.
Do końca wynik się już nie zmienił, obraz gry także, mimo zmian sześciu zawodniczek z pola.
Generalnie, nie wyglądało to źle - świetny mecz w defensywie zagrała KSW, udany powrót zaliczyła Ewka, jak zwykle dzieliła i rządziła w środku Józia, bezbłędna była linia obrony, może troszkę słabiej zagrały dziś skrzydełka, no i nasz główny napadzior nie może wrócić do formy sprzed paru spotkań. Ale, miejmy nadzieję, to tylko chwilowe i już za tydzień będzie po staremu!

GWIAZDA-KANIA Toruń - UKS Tęcza Bydgoszcz 3:0 (2:0)

Skład: Zuzka (Kaśka) - Daria, Lasek, Madzia (Maja), Marca (Gabrycha) - KSW (Wojowniczka) - Józia, Ewka (Kinga), Witek (Kwiatek), Julka - Grodzka (Iga)

Orlik II zakończył sezon ligowy
05/11/2016 - 21:31

Za nami ostatni turniej sezonu jesiennego, sezonu którym można uznać za udany.
Wygraliśmy rywalizację w pierwszej grupie pokonując Juwentus Toruń, DAP Toruń oraz Start Toruń. Wygrana w pierwszej grupie doprowadziła nasz młodziutki zespół w większości składający się z rocznika 2007 ale także 2008 do grupy z silnymi zespołami, rocznikowo starszymi.
Trafiliśmy na zespoły UKS Gol I Brodnica 2006, TKP Elana I Toruń 2006 oraz Sparta Brodnica 2006. Pierwsze mecze były bardzo ciężkie dla naszych chłopców. W nasze mecze wdzierał się respekt do przeciwnika. Z UKS Gol I Brodnica przegraliśmy 15:0 z TKP Elana I Toruń 8:2 na pocieszenie udało nam się wygrać ze Spartą Brodnica 4:1. Następne mecze przynosiły coraz więcej optymizmu. Nasza konsekwencja, walka a co najważniejsze przygotowanie mentalne doprowadzało do coraz mniejszych porażek. W ostatnim turnieju nasi chłopcy prowadzili równorzędną walkę z zespołami Elany Toruń i Gola Brodnicy, przegrywając z pierwszym tylko 0:2 - przy wielu sytuacjach niewykorzystanych przez nasz zespół - szkoda oraz przegrywając z Golem 1:3, gdzie przez większość meczu utrzymywał się wynik 1:1 a 2 bramki straciliśmy w samej końcówce. W rywalizacji końcowej za nami znalazła się Sparta Brodnica, która uległa nam 3 razy 1:4. 1:2, 4:5 i raz wygrała 1:0.
Czekamy na WIOSNĘ :)

KOLEJNA WYGRANA TRAMPKARZA
02/11/2016 - 20:46

Gwiazda - Pomowiec 7:1
Bardzo dobre spotkanie rozegrali nasi trampkarze rozbijając drużynę z Kijewa aż 7:1.
Od początku meczu mieliśmy ogromną przewagę strzelając dość szybko 3 bramki a wszystkie autorstwa Wójcika, który dostawał idealne podania od swoich kolegów.
Trener dał szansę pograć zawodnikom, którzy ostatnio grali mniej i tą szansę wykorzystali. Nasza gra nadal była szybka i miła dla oka. Do końca meczu strzeliliśmy jeszcze 4 bramki. Cieszy odblokowanie się naszego snajpera Starka strzelca dwóch bramek i oczywiście trzeba pochwalić całą linię obrony, która bardzo dobrze rozbijała ataki gości. W linii ataku zagrali Jabłoński - Wiśniewski - Sikora - Stryjak.
Gratulujemy a przed nami kolejny sprawdzian.
W niedzielę wyjazd do Chełmży.

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA NASTĘPNY MECZ, EMOCJE GWARANTOWANE
01/11/2016 - 19:00
Gwiazda III - kolejny turniej żaków.
30/10/2016 - 14:32

Tym razem Unia Wąbrzeźno była gospodarzem turnieju żaków. 29 października występy rozpoczęliśmy bardzo udanie. W pierwszym meczu pokonaliśmy gospodarzy - Unię Wąbrzeźno 1-0. Nasi zawodnicy zagrali jeden z lepszych meczów w grupie finałowej. Bardzo mądrze ustawialiśmy się w obronie nie dopuszczając rywali do stworzenia sytuacji podbramkowych. Bardzo dobrze zagrał nasz bramkarz Łukasz Łański, który oprócz dobrego zachowania w bramce, mądrze i dokładnie wprowadzał piłkę do gry. Najlepszym zawodnikiem tego meczu był bez wątpienia kapitan zespołu Kornel Dębski. Pracował na całej długości i szerokości boiska. Również pozostali nasi zawodnicy wykazali się niesamowitą ambicją i determinacją. Bramkę zdobył Maciek Furman, który wykończył akcję całego zespołu.Brawo!
Drugi mecz zagraliśmy z zespołem JSS Toruń. Zaczęliśmy dobrze. Po asyście Kornela bramkę strzałem z pierwszej piłki zdobył niezawodny Maciej Furman. Prowadziliśmy i wydawało się,że mecz mamy pod naszą kontrolą. Posiadaliśmy przewagę i stwarzaliśmy dobre sytuacje podbramkowe. Niestety, kłopoty z kryciem przeciwnika pozwoliły zespołowi JSS na wyrównanie a później na zdobycie zwycięskiej bramki. Mimo kilku dobrych sytuacji do strzelenia bramki wynik nie uległ zmianie i przegraliśmy mecz 1-2, który przy odrobinie szczęścia mógł zakończyć się zupełnie inaczej.
Ostatni mecz to pojedynek z najlepszym chyba zespołem tego turnieju Golem Brodnica. Od początku mecz ułożył się nie po naszej myśli. Szybko straciliśmy dwie bramki. Nasi chłopcy byli już zmęczeni i nie potrafiliśmy odwrócić losów tego meczu. Mimo kilku stworzonych szans na zdobycie bramki ponieśliśmy zasłużoną porażkę. 0-4.

Strony