Wiadomości

Wygrana Młodzika w derbach Torunia
09/10/2016 - 18:54

W sobotę kolejne 3 punkty dopisali sobie zawodnicy młodzika wygrywając z Włókniarzem 1:0. Był to Bardzo Dobry mecz w naszym wykonaniu. Chłopcy zagrali bardzo mądrze i pomimo kilku indywidualnych błędów byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Mieliśmy więcej sytuacji bramkowych. Co najważniejsze w tym meczu odblokował się nasz napastnik. Nikodem Cywiński zagrał świetny mecz, miał kilka okazji do zdobycia bramki, brakowało szczęścia w kilki sytuacjach ale tę bramkę jedną na wagę zwycięstwa zdobył. Brawo Nikodem !! Chłopcy grali dobrze skrzydłami ale i w środku pola. Było kilka prób podania prostopadłego do napastnika, niestety przeciwnik łapał nas spalonym. Bardzo dobry mecz Chłopaki !!!! Oby tak dalej !!!

III LIGA KOBIET
09/10/2016 - 18:38

Po kolejne trzy punkty ligowe nasze seniorki wybrały się dziś do Pruszcza. Gościnne boisko, bo w poprzednich sezonach wygrywaliśmy tam po 2:1 i tym razem nie zamierzaliśmy tej serii przerywać.
Znając taktykę i mocne punkty rywala, odpowiedzieliśmy odpowiednim ustawieniem, a dokładając do tego przewagę techniczną i zdecydowanie kondycyjną (co widać było zwłaszcza w końcówce), nie mogło być mowy o innym wyniku niż zwycięstwo.
Nasz zespół dominował przez ogromną większość spotkania. Zdarzało się, że przez długie minuty piłka jeśli była na naszej połowie, to w wyniku wycofania do stoperek. Szerokie ustawienie i podwajanie w obronie praktycznie wyeliminowało główny atut przeciwniczek, czyli szybkie skrzydła. To myśmy nękali ze skrzydeł, w dodatku środek boiska też był całkowicie nasz.
Nie miała szczęścia dzisiaj Grodzka, której kilka akcji sam na sam przerywała szczęśliwie interweniująca bramkarka lub... słupek. Zimnej krwi zabrakło Witkowi przy dobitce z kilku metrów, strzały z dystansu Agi, Józi, KSW, Kwiatka (dzisiejszej jubilatki) i Julki też nie mogły znaleźć drogi do siatki gospodyń, stąd najskromniejszy rozmiar wygranej. Rewelacyjne, kilkudziesięciometrowe podanie Marcy do Agi, a ta na czystej pozycji nie dała szans bramkarce.
Rywalki na dobrą sprawę tylko raz przyprawiły nas o szybsze bicie serca. Pośliznęła się Daria, kryta przez nią napastniczka poszła sam na sam z Zuzką, pilnującą do ostatniej chwili krótkiego słupka, strzał w długi róg i Zuzka końcówkami palców zmieniła lot piłki, skierowując ją na dalszy słupek.
Cały zespół pracował jak dobrze naoliwiona maszyna, stąd nie było żadnej zmiany, aby nie stracić rytmu. Drogie Zmienniczki - sama świadomość Waszej obecności dodawała skrzydeł grającym koleżankom i za to Wam bardzo dziękuję!
No i na koniec - jak dwa lata temu na tym boisku - znowu nie popisał się sędzia. A raczej - popisał się brakiem reagowania na wiele ewidentnych i umyślnych fauli (łącznie z tym na Witku w polu karnym), a nawet na bluzgi i wulgarne wyzwiska pod jego adresem z ust zawodniczek Startu. Zaczął mecz od uprzedzenia obu ekip, że nie chce dawać kartek, żeby nie mieć potem roboty, a zakończył ucieczką bez przebierania się, tak bał się miejscowych kibiców.

Start Pruszcz - GWIAZDA-KANIA 0:1 (0:1)

Skład: Zuzka - Daria, Lasek, Julka, Marca - KSW - Józia, Aga - Witek, Kwiatek - Grodzka oraz Madzia, Kinga, Gabrycha, Wojowniczka i Kaśka

JSS - Trampkarz
08/10/2016 - 10:05

JSS - Gwiazda 2:1 (0:0)

Po bardzo słabym meczu przegrywamy z zespołem, który zdecydowanie był w naszym zasięgu. W pierwszej połowie mecz toczył się w środku pola a sytuacji podbramkowych było bardzo mało. Opoka strzał w słupek i ładna akcja Skowrona to wszystko co działo się w pierwszych 40 minutach. Po zmianie stron gra wyglądała już dużo lepiej pod względem ustawienia ale nadal sytuacji było bardzo mało. Po kilku zmianach trenera gra naszego zespołu wyglądała delikatnie mówiąc słabo. Jedyni zawodnicy, którzy byli widoczni to Kopczyński Skowroński i oczywiście nasz bramkarz Marcel. Pozostali nasi chłopcy dali z siebie ile mogli ale na JSS to za mało. Jedyną bramkę po rzucie karnym strzela Skowroński pod koniec meczu. Szkoda, że w tym meczu nie mogli zagrać: Stryjak Mansfeld Wójcik Kasprzak Kaźmierczak. Ich nieobecność była bardzo widoczna. Dziękujemy za walkę wszystkim zawodnikom oraz życzymy powodzenia w kolejnym meczu.

Trampkarz - Cyklon 2:2
06/10/2016 - 16:53

Po bardzo ładnym meczu remisujemy z Cyklonem 2:2. Pierwszą bramkę tracimy po bardzo fatalnym podaniu naszego bramkarza pod nogi napastnika gości, który strzałem do pustej bramki zdobył gola. Od tego momentu to już popis naszego zespołu. Ładne akcje lewą i prawą stroną za sprawą Wójcika, Skowrona musiały zakończyć się bramką. Dobrze w środku pola radził sobie Kopczyński a obrona Wiśniewski i Sikora nie pozwalali na kolejne akcje gości. Do przerwy powinno być 2 lub 3 do 1 a nadal było 0:1. Po zmianie stron nasz opór był jeszcze mocniejszy i tym razem skuteczniejszy. Skowroński wykorzystał dośrodkowanie lobując bramkarza a kilka minut później Wójcik strzałem w okienko doprowadza do wyniku 2:1. Na kilka minut przed końcem meczu po jednej z nielicznych sytuacji nasz zawodnik zamiast przepuścić piłkę do bramkarza, wślizgiem wepchnął ją do bramki i na tablicy świetlnej był remis 2:2. Goście po tej bramce ruszyli na nas i w samej końcówce meczu stworzyli sobie ładną akcję ale na posterunku był nasz jak do tej pory świetnie grający bramkarz Marcel Szopt.

Wygraliśmy Grupę!!! - Orlik II
03/10/2016 - 15:24

W sobotę 2 października rozegraliśmy ostatnią 4 rundę Ligii Orlika. Bilans 2 wygrane i remis. Pierwszy mecz rozegraliśmy ze Startem Toruń. Po wyrównanej pierwszej połowie schodziliśmy na przerwę z wynikiem 0:0. Nowy odmieniony Start z nowymi zawodnikami, nowym trenerem przestał być drużyną, której strzela się 10 bramek przez 20 minut.
Druga połowa rozpoczęła się koncertowo. Tak jak w pierwszej połowie nasi chłopcy pozwolili rywalom grać piłką przez słabe krycie tak drugą połowę przycisnęli rywala wysokim pressingiem, że rywal nie miał możliwości skonstruowania czegokolwiek co doprowadzało do licznych błędów, które kończyły się utratą 5 bramek.
Następny mecz rozegraliśmy z Juventusem, który po wygranej z DAP Toruń stawał się poważnym kandydatem do zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Mecz rozpoczął się nie po naszej myśli, bo już parę minut po rozpoczęciu straciliśmy bramkę z rzutu wolnego. Zespół szybko się podniósł i już kilka minut po tym składną akcją rozklepując obronę rywala doprowadził do remisu. W drugiej połowie uwidoczniła się nasza przewaga - więcej graliśmy piłką, mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, jedną wykorzystaliśmy ponownie po składnej akcji. Większego zagrożenia pod naszą bramką nie było nasi obrońcy przerywali wszystkie akcje w zalążku - dyspozycja obrońców była na najwyższym poziomie. W końcówce niestety ponownie rzut wolny z zapola karnego dla naszych rywali doprowadził do remisu. Mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Ostatni mecz rozegraliśmy z zespołem DAP Toruń. Pierwsza połowa bardzo wyrównana. Ponownie świetna gra obrony. Kilka świetnych podań Klocka do skrzydłowych.Ale wynik do przerwy 0:0. Druga połowa to przede wszystkim popis naszych skrzydłowych. Ich szybkie rajdy, oczywiście poprzedzone świetnymi podaniami Tymka, Wiktora oraz Kuby demolowały szyki przeciwnika. W ciągu 7 minut strzelili 3 bramki. W końcówce Dapowi udało się strzelić honorową bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 3:1
Gwiazda grała w składzie: Mey, Kania, Adamowicz, Klockowski, Marciniak, Podborny, Szlasa, Tomaszewski, Grabek, Nykiel, Mycio, Kasprzykiewicz, Staruch-Jasiński

Wygraliśmy Grupę!!! - Żak II
03/10/2016 - 13:27

W sobotę 1 października rozegraliśmy 4 rundę Ligii Żaka. Bilans 2 wygrane bez straty bramki. Wygraliśmy z DAP Toruń 8:0 oraz z Wisłą Toruń 9:0, Legia Chełmża wycofała się z rozgrywek.Chłopcy zagrali jak na swój młody wiek bardzo dojrzale. Widać było grę zespołową. Wysoki pressing, asekuracja, przenoszenie gry z jednego skrzydła na drugie, utrzymanie – gra piłką. Naprawdę było na co popatrzeć. Gwiazda grała w składzie: Jachimowicz, Tamoń, Szyplik, Polanowski, Grabek, Niedzielski, Waliłko, Grączewski, Skonieczny, Lorenc.

III LIGA KOBIET
02/10/2016 - 23:25

Na półmetku rundy jesiennej nasz zespół dostał zadyszki. Szkoda, że słabszy mecz musiał się przytrafić akurat z Tucholanką, która umiała wykorzystać tych kilka nielicznych sytuacji na uratowanie punktu. Uratowanie, bo przewaga naszego zespołu nie podlegała dyskusji. Ale w futbolu lepszy jest nie ten, kto ładniej gra, ale ten, który strzeli o jedną bramkę więcej. A tego niestety zabrakło. No, ale jeżeli nie wykorzystuje się sytuacji sam na sam z... bramką, to meczu się nie wygra. Trochę przeszkodził nam sędzia, który reagował na krzyki ławki rywalek i odgwizdał spalone przy dwóch prawidłowo zdobytych bramkach przez Józię.
Nadal przewodzimy w tabeli, ale już nie możemy pozwolić sobie na błąd.

GWIAZDA-KANIA - Tucholanka Tuchola 3:3
(bramki: Iga, Grodzka, Daria)

Stoją od lewej: Kaśka Matelska, Kinga Lisiewska, Magda Milecka, Karolina Wasilkiewicz, Iga Mycio, Roksana Mosakowska, Klaudia Laskowska, Daria Gul, Zuzka Chojnacka. Dolny rząd: Ewa Stopińska, Natalia Gabryszewska, Angelika Kwiatkowska, Wiktoria Jóźwicka, Klaudia Grodzicka, Judyta Witkowska, Marcelina Maciejewska, Paulina Wenderlich i Julia Frelik.

Wygraliśmy Grupę!!! - Żak III
02/10/2016 - 19:42

W niedzielę 2 października odbył się IV Turniej Żaków. Na zawody nie dotarła drużyna z Czernikowa. O zwycięstwo w grupie nadal walczyły 3 zespoły. Elana, TAF i nasze "Gwiazdy". Każdy z zespołów miał szanse na wygranie grupy ale również mógł skończyć rywalizację na trzecim miejscu. Po pierwszym spotkaniu turniejowym w którym TAF wygrał 5:4 z Elaną wiadomo było tylko tyle że znowu czekają nas zawody pełne emocji. Po tym meczu do rywalizacji przystąpił nasz zespół. Pierwszym przeciwnikiem drużyna Elany Toruń. W tym spotkaniu od samego początku było wiele nerwowości. Chłopcy chyba za bardzo przejęli się stawką spotkania. Mecz w naszym wykonaniu nie był porywający. To przeciwnik miał przewagę, ale jak to mówią szczęście sprzyja lepszym. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Jakub Sztejka. Dzięki zwycięstwu nad Elaną wiadomo było że kolejny mecz z TAFem będzie o pierwsze miejsce w grupie. Naszemu zespołowi wystarczał remis. Na boisku od początku panował Chaos. W zespole TAFu jeden zawodnik próbował przesądzić o losach meczu z kolei nasi zawodnicy postanowili wybić mu tą myśl z głowy. Każdy rajd zawodnika z TAFu kończył się w końcu na jednym z naszych zawodników. . Po jednym z kontrataków bramkę dla Gwiazdy zdobył Jakub Sztejka i bramka ta zdecydował o dalszej taktyce zespołu. Celem było nie dopuścić przeciwnika do zdobycia bramki. Poświęcenie całego zespołu zaprocentowało. Nie dość że nie straciliśmy bramki to wejście na boisko Kacpra Ulasa było tak bolesne dla przeciwnika że zespół TAFu stracił drugą bramkę. Drużyna Żaków wygrała turniej i całą rywalizację w III grupie. Chciałbym bardzo podziękować rodzicom za doping. Tak liczna wasza grupa przysparza wiele radości dzieciom i nam trenerom. Chłopakom gratuluję z walkę i osiągnięte wyniki.

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA NASTĘPNY MECZ
30/09/2016 - 16:48

Już w niedzielę na skarpie o godzinie 11:00 wielkie emocje. Zapraszamy wszystkich do gorącego dopingu dla naszej najpiękniejszej drużyny.
GWIAZDA-KANIA TORUŃ VS TUCHOLANKA TUCHOLA mecz o mistrzostwo III ligi kobiet

III turniej żaków Gwiazda III nadal liderem.
29/09/2016 - 22:07

W czwartek na obiektach Elany odbył się kolejny turniej żaków. Nasz zespół Gwiazda III pozostał nadal liderem swojej grupy rozgrywkowej. Na początek turnieju przegraliśmy mecz z gospodarzami Elaną Toruń 1-2. Już w 2 minucie bramkę dla naszego zespołu zdobył Kornel Dębski. Niestety dwa błędy w obronie i szybko straciliśmy prowadzenie. W drugiej połowie mecz był wyrównany i mimo kilku dobrych sytuacji nie udało nam się zdobyć nawet punktu. Była to pierwsza porażka z Elaną i oby była ostatnią.
Kolejny mecz rozegraliśmy z Victorią Czernikowo. Po raz kolejny wygraliśmy z tym zespołem, tym razem 3-0. Dwie bramki strzelił Maciej Furman, 1 Kuba Sztejka. Asysty 2 zaliczył Kornel a 1 Eryk Rybicki. Nie był to porywający mecz a zwycięstwo cieszy.
Ostatni mecz w tym turnieju zagraliśmy z TAF em. Mecz, jak każdy z tym zespołem, był bardzo zacięty. Mimo wielu sytuacji nie mogliśmy zdobyć bramki. Najbliżej był Maciej Furman, który po świetnym strzale lewą nogą trafił w poprzeczkę. Na dwie minuty przed końcem Maciej poprawił celność i zdobył jedyną bramkę w tym meczu. W związku z tym, że TAF wygrał z Elaną nadal jesteśmy liderem naszej grupy rozgrywek.
Wielkie słowa uznania dla zawodników za walkę, ambicję i serce włożone w mecze. Byliśmy w tym turnieju jednym ZESPOŁEM. Podziękowania dla rodziców za doping i pomoc.
Zagraliśmy w składzie:
Łański Łukasz (bramkarz),Dębski Kornel (kapitan),Furman Maciej, Rybicki Eric, Sztejka Jakub, Gołębiewski Samuel, Maciejewski Mateusz, Worach Jakub.

Strony